Dyrektor Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego Bolesław Daszkiewicz zapłacił karę 48 tys. litów za nieusunięcie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic w językach litewskim i polskim z prywatnych posesji.
Kara została zapłacona ze środków zebranych podczas zbiórki ogłoszonej przez Solecznicki Rejonowy Oddział Polaków na Litwie. Przez dwa miesiące udało się zebrać ponad 89 tys. litów. Pieniądze przekazywali Polacy na Litwie, rodacy z Polski i przedstawiciele Polonii świata.
„Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, osobom prywatnym, organizacjom i instytucjom, którzy wpłacili datki na poczet kary. Dziękuję za pomoc finansową, wsparcie moralne i wyrazy solidarności” – napisał w oświadczeniu Bolesław Daszkiewicz, zaznaczając, że „polskości z naszych serc nikt nie wyrwie, prawa do ojczystego języka będziemy bronić, chociaż na razie za używanie języka polskiego musimy płacić”.
„Kolejne sądy są wyznaczone, będą odbywały się 5 czerwca w Solecznikach i 11 czerwca w Druskiennikach” – powiedział Radiu „Znad Wilii” Bolesław Daszkiewicz.
Solecznicki urzędnik nie wyklucza, że czekają go kolejne grzywny za obecność dwujęzycznych tablic w rejonie solecznckim.
Kresy24.lt/zw.lt
