„Polska w osobie swego ambasadora na Ukrainie Jana Piekły zaproponowała Stanom Zjednoczonym rozpoczęcie realizacji na Donbasie scenariusza z Jugosławii. Piekło twierdzi, że Unia Europejska nie potrafi dać sobie rady z zatrzymaniem konfliktu w Donbasie, w związku z tym nie ma możliwości obejść się bez interwencji Amerykanów” – taką “informację” kolportują od paru dni rosyjskojęzyczne media za portalem Ukraina.ru. Tymczasem, ambasador Jan Piekło nic takiego nie powiedział.
Sprawę opisał portal StopFake PL. Wyjaśnił, że portal Ukraina.ru to “rozsadnik kremlowskiej dezinformacji”.
Jak czytamy w analizie Stop Fake PL, “chodzi o wypowiedź Piekły, dotycząca prób uregulowania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, zamieszczoną przez ukraiński tygodnik „Fokus” w wywiadzie pt. „Za wolność waszą i naszą”.” – Zaangażowanie USA jest naprawdę potrzebne, bez nich osiągnięcie pokoju w Donbasie będzie niezwykle trudne – brzmią słowa polskiego ambasadora na Ukrainie (na zdjęciu) w wywiadzie dla „Fokusa”. To na podstawie tego fragmentu Rosjanie stwierdzili, że Polska proponuje “scenariusz z Jugosławii”.
Piekło rzeczywiście wspomina wojnę w byłej Jugosławii (1991-1995), ale w kompletnie innym kontekście. – Rosja była nieformalną stroną wojny w Jugosławii, dobrze znany na Ukrainie b. głównodowodzący prorosyjskich separatystów, Girkin – Strielkow był uczestnikiem wojny w Bośni i Hercegowinie i doradcą serbskich generałów Mladicia i Karadzicia – mówił polski dyplomata.
Przy okazji rosyjscy propagandziści nie odmówili sobie skorzystania z okazji, by przedstawić kremlowską wersję wojny na Bałkanach. Ich zdaniem Jan Piekło, korespondent z czasów wojny w b. Jugosławii, „powinien wiedzieć, że gdyby nie USA i nie NATO, to wojny w Jugosławii w ogóle by nie było”, a „właśnie w wyniku ingerencji amerykanów Jugosławia zniknęła z mapy świata”. Rosjanie konkludują, iż „wygląda na to, że Piekło życzy tego samego i dla Ukrainy”.
Szczegóły tutaj.
To nie pierwsza w ostatnim czasie dezinformacja dotycząca polskiego MSZ. Pod koniec czerwca najpierw na portalach społecznościowych, a potem na stronach www jako “informacja” pojawił sięzrzut z z rzekomego konta polskiego MSZ z nieprawdziwym cytatem podsekretarz stanu w Polskim MSZ, Renaty Szczęch, która jakoby twierdziła, że po wprowadzeniu przez UE ruchu bezwizowego na Ukrainę Polska nie będzie wpuszczać uczestników wojny w Donbasie. MSZ RP zaprzeczyło tej “informacji”, ani dyplomatka nie wypowiedziała takich słów, ani też zrzut nie pochodzi z prawdziwego konta polskiego MSZ. Kilka dni potem natomiast stacja telewizyjna Ministerstwa Obrony Rosji “Zwiezda” opublikowała tekst o rzekomych planach zamknięcia granicy między Polską a Ukrainą.
MaH / StopFake.org
fot. CC BY-SA 4.0

