Szkolenie zaczynało ich 150-ciu. Do końca wytrzymało tylko 29-ciu. To najlepsi z najlepszych. Wkrótce wyruszą do Donbasu, aby siać chaos na tyłach wojsk rosyjskich jako elitarny oddział dywersyjny do operacji specjalnych.
Do zajęć w nowo utworzonym ukraińskim Centrum Szkoleniowym Sił Specjalnych wytypowano nie byle kogo – komandosi z wojsk powietrzno – desantowych, żołnierze Specnazu, ludzie z bojowym doświadczeniem z pierwszej linii frontu. Ale tylko co 5-ty z nich dotrwał do końca 6-miesięcznego kursu.
Czytaj dalej i zobacz zdjęcia na Reporters.pl
Kresy24.pl


