“Nie zgadzamy się na demilitaryzację Szyrokino, zdemilitaryzować trzeba granicę Ukrainy!”. „NIE – dla demilitaryzacji, TAK – dla impeachmentu!”. 2 sierpnia w Kijowie, Mariupolu, Charkowie i Mikołajowie odbyły się mitingi przeciwników demilitaryzacji położonego 20 km od Mariupola Szyrokino.
“Nie oddawać ani piędzi ukraińskiej ziemi! Mariupol to była, jest i będzie Ukraina. Demilitaryzacja Szyrokino to oddanie Mariupola, a Mariupol to tylko pierwszy krok” – mówili uczestnicy mitingów. Zbierane były podpisy przeciwko wycofywaniu ukraińskich wojsk i tworzeniu 30-kilometrowej strefy buforowej.
Administracja prezydenta powinna być w Mariupolu, a sztab ATO sektora “M” w Szyrokino – podczas wiecu na Placu Wolności w Mariupolu wolontariuszka Galina Odnorog zwróciła się o to z apelem mieszkańców do prezydenta Petra Poroszenki.
W Kijowie mitingowi na Majdanie Niezależności towarzyszyły hasła: “W czasie wojny zdrajców się wiesza”, “NIE – dla demilitaryzacji Szyrokino, TAK – dla impeachmentu”.
O Szyrokino Ukraina może zapomnieć, jeśli do zdemilitaryzowanej miejscowości wejdzie artyleria rosyjskich separatystów – ostrzegał dzisiaj również lider grupy Informacyjny Opór Dmytro Tymczuk w analizie na portalu sprotyv.info.
Kresy24.pl


