
Fot: TG Exilenova
Potężny pożar wybuchł o świcie w strategicznych zakładach rosyjskiego przemysłu kosmicznego. Nad „Proton-PM” w Permie wzbił się gigantyczny słup czarnego dymu. Ogień objął około 2100 metrów kwadratowych, a do walki z żywiołem skierowano dziesiątki ratowników i specjalistycznych pojazdów. Przyczyna pożaru pozostaje nieznana, a kierownictwo zakładu i władze regionu milczą.
Pożar w zakładzie Proton-PM wybuchł 2 września około godziny 6:30. Na miejsce skierowano potężne siły straży pożarnej. Z ogniem walczyło 80 ratowników i 28 pojazdów specjalnych. Akcji ratowniczej nadano podwyższony, drugi stopień zagrożenia.
Pożar został zlokalizowany o godzinie 7:56, objął obszar 2100 metrów kwadratowych. Według wstępnych informacji, ogień rozprzestrzenił się w jednej z hal produkcyjnych. Przedstawiciele zakładu odmówili odpowiedzi na pytania dziennikarzy, ale zdjęcia i nagrania publikowane w Internecie pokazują skalę pożaru.

Pożar widziany z odległości kilku kilometrów. Fot: TG Astra
Gubernator Kraju Permskiego Dmitrij Machonin również zachował całkowite milczenie. Sądząc po zdjęciach opublikowanych w internecie, pożar w zakładzie jest bardzo rozległy. Nad zakładem unosi się ogromny słup czarnego dymu.

Pożar widziany z odległości kilku kilometrów. Fot: TG Astra
Przyczyna pożaru nie jest znana. Warto zauważyć, że 2 września w Kraju Permskim nie ogłoszono alarmu dronowego.
Proton-PM to strategiczne rosyjskie przedsiębiorstwo, będące częścią państwowej korporacji Roskosmos. Produkowane są tam silniki rakietowe na paliwo ciekłe do pierwszych stopni rakiet nośnych, agregaty turbin gazowych oraz podzespoły i komponenty do silników lotniczych.



