
To zdjęcie ma charakter wyłącznie poglądowy. Zdjęcie: t.me/vpkvvrb
Białoruś wyszkoli uczniów na żołnierzy. Drony i medycyna taktyczna w programie 10. klasy
Białoruś coraz mocniej przesuwa szkolną edukację w stronę przygotowania do realnych działań na wypadek wojny i w sytuacjach kryzysowych. Od roku szkolnego 2026/2027 uczniowie dziesiątej klasy otrzymają rozszerzone szkolenie z obsługi dronów oraz medycyny taktycznej.
O zmianach poinformował wiceminister edukacji Aleksandr Kadłubaj. Jak przekazała państwowa agencja BelTA, zaktualizowany program „Przygotowania do służby i szkolenia medycznego” zostanie wyraźnie nastawiony na praktykę.
Uczniowie dziesiątej klasy przejdą 10-godzinny kurs dotyczący bezzałogowych statków powietrznych. Program obejmie naukę ich obsługi, a więc umiejętności, które w ostatnich latach stały się jednym z kluczowych elementów współczesnego pola walki.
Zmiany obejmą również szkolenie medyczne. Wiceminister poinformował, że w przypadku dziewcząt znacznie rozszerzona zostanie jego praktyczna część, w tym elementy medycyny taktycznej.
To jednak nie wszystko. Białoruskie szkoły coraz częściej korzystają z baz wojskowych i służb mundurowych. W tym roku uczniowie po raz pierwszy uczestniczyli w 10-dniowych obozach szkoleniowych organizowanych w mobilnej formule – na terenach jednostek wojskowych oraz w ośrodkach zdrowia.
Resort edukacji zachwala efekty takiego rozwiązania. Kadłubaj podkreślił, że szkolenia terenowe pozwalają młodzieży zdobywać konkretne umiejętności, a jednocześnie uczą współpracy w grupie.
Białoruskie władze przekonują, że nie chodzi o tworzenie nowych przedmiotów. Modyfikują jednak istniejący program tak, by uczniowie zamiast samej teorii zdobywali praktyczne umiejętności przydatne w sytuacjach kryzysowych.



