Jeff Monson, amerykański grappler-anarchista z rosyjskim obywatelstwem, wytatuowany na całym ciele w anarchistyczne symbole, oraz rosyjska siłaczka Marianna Naumowa rozgadali się o polityce.
W centrum prasowym rosyjskich separatystów w Ługańsku opowiadali o tym, co należy zrobić z dwoma ukraińskimi prezydentami: Poroszenką – o tym mówił Manson oraz z Janukowyczem – tu z kolei wykładnię dała Naumowa.
Monson – zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA) oraz bokser pojechał do separatystów z DNR spełniać obowiązki wobec swojej nowej przybranej ojczyzny – Rosji, której obywatelem został w 2015 roku.
Jak widać na załączonym filmiku, zamieszczonym pod nim drugim oraz na zdjęciach, jest wytrawnym znawcą polityki Kremla i jej czynnym uczestnikiem. U donbaskch separatystów powiedział, że z Petro Poroszenką postanowił się nie spotykać, bo ten”działa wbrew interesowi narodu”, czego Monson zrozumieć nie jest w stanie i wymownym gestem pokazał, co by zrobił obecemu prezydentowi Ukrainy.
Najsilniejsza rosyjska kobieta, sztangistka Marianna Naumowa, wydała z kolei nieubłagany wyrok na Wiktora Janukowycza.
– To zdrajca orzekła – bo uciekł i opuścił swój naród w potrzebie, więc trzeba go osądzić za zdradę w pierwszej kolejności. Zbiegłemu do Rosji byłemu prezydentowi Ukrainy Naumowa przeciwstawiła „dzielnego Asada”, który ze swoim narodem w trudnym czasie został i z Syrii nie uciekł…
Kresy24.pl
