Jak dowiedział się portal Kresy24.pl, we wtorek w godzinach wieczornych na cmentarzu Orląt Lwowskich eksplodował ładunek wybuchowy. Informator portalu o zdarzeniu poinformował Konsulat Generalny we Lwowie i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Z naszych informacji wynika, że we wtorek 13 marca o godzinie 21:16 czasu lokalnego na Cmentarzu Obrońców Lwowa nieznani sprawcy dokonali detonacji ładunku wybuchowego. Eksplozja nie spowodowała zagrożenia życia ani zdrowia żadnej z osób przebywającym w tym czasie na terenie cmentarza (stróż i 2 policjantów).
Wybuch nie uszkodził na szczęście elementów architektonicznych. Ślady eksplozji widoczne są za to na trawniku, naprzeciwko domu ogrodnika pełniącego na co dzień rolę stróżówki. Schronienie w nim znajdują stróże i pełniący służbę wartowniczą policjanci.
W krótkim czasie po eksplozji na terenie cmentarza pojawili się funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy wraz z pirotechnikami i policją. Przybyli również członkowie kierownictwa Wydziału Ochrony Dziedzictwa Historycznego z Lwowskiej Rady Miejskiej oraz dyrekcja cmentarza łyczakowskiego. Według pierwszych hipotez śledczych, materiał wybuchowy prawdopodobnie został przerzucony lub wystrzelony zza muru od strony ulicy Banacha. Na chwilę obecną analizowane są zapisy z kamer umieszczonych na terenie cmentarza Łyczakowskiego. Według portalu Varta1, który powołuje się na władze obwodu lwowskiego, eksplodował granat RGD-5.
RMF: Cmentarz Orląt musi poczekać na remont. „Rząd nie chce kolejnego konfliktu z Ukrainą”
Kresy24.pl/AB


