20 lutego, w pierwszą rocznicę ponad 100 zabójstw, dokonanych na Majdanie, Ukraina oskarżyła o udział w kierowaniu grupami snajperskimi z Rosji, strzelającymi do pokojowo protestujących, szarą eminencję Kremla Władisława Surkowa.
W grudniu 2013-lutym 2014 w Kijowie działały trzy grupy rosyjskich agentów, którzy brali bezpośredni udział zbrodniach na Majdanie. 18-20 lutego w centrum Kijowa strzałem w głowę lub szyję zabito ponad 100 osób. Posiadamy dokumenty, potwierdzające fakty zbrodni, dokonanych za pośrednictwem FSB oraz Surkowa – powiedział szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentyn Naływajczenko.
Dowody potwierdzające udział Rosjan i samego Surkowa, który na początku 2014 roku był oficjalnym przedstawicielem Rosji na Ukrainie, w tym nazwiska, stopnie wojskowe, daty wjazdu i przyjazdu na Ukrainę, łączność, jaką dysponowali, pomieszczenia, z jakich korzystali oraz sposób, w jaki ich działania były koordynowane przez Surkowa – znajdują się w dokumentacji śledztwa SBU – poinformował Najływaczenko.
Surkow, czyli Asłambajew? A za nim kto?
Władisław Surkow, oskarżany przez Ukraińską Służbę Bezpieczeństwa o udział w kierowaniu zabójstwami na Majdanie, to postać zdumiewająca. Z drugiego planu od lat reżyseruje rosyjską politykę. Oficjalnie to wysoki rangą urzędnik. Mniej oficjalnie – „prowadzący” Borysa Jelcyna, Władimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa.
Niczego dokładnie o nim nie wiadomo, bo życiorysów ma kilka. Nawet data i miejsce urodzenia są zagadką. Ma 49 albo 47 lat. Urodził się w Czeczenii jako Asłambek Dudajew albo w Lipiecku jako Władisław Surkow. Matka – Rosjanka, ojciec – Czeczen. Jedna z wersji życiorysu mówi, że ukształtował go specnaz GRU – jednostka specjalna, podległa wywiadowi wojskowemu.
Z bezimiennym zapleczem stojących za nim służb (bo przecież nie mógł wszystkiego dokonać sam, choć jemu właśnie jest to przypisywane):
– „pracował” z Chodorkowskim, Bieriezowskim, Abramowiczem (ich biznesy nie najlepiej się skończyły),
– stworzył Putina, jakiego pokochały światowe media: latającego z żurawiami i paradującego z gołym torsem,
– ukuł pojęcie „suwerenna demokracja”,
– wymyślił partię „Jedna Rosja” i radykalną „Rodinę”, putinowską młodzieżówkę „Idący razem”, przemienioną w „Naszych”, a nawet…Pussy Riot, które „wstrząsnęły” światową opinią publiczną swoim występem w cerkwi, co wspomogło kolejne powierzone Surkowowi zadanie – wzmocnienie w państwie pozycji Cerkwi i uczynienie z niej podpory władzy.
Teraz, jak wynika z materiałów śledztwa Ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa, w CV Surkowa i jego anonimowych przyjaciól pojawiło się kolejne „osiagnięcie” – Majdan.
Kto wie, czego jeszcze dowiemy się niebawem o „szarej eminencji” Władisławie Jurjewiczu Surkowie, Asłambeku Dudajewie, czy kim by on nie był naprawdę …
Kresy24pl/Ukraińska Prawda, Korrespondent.net, Newsweek

