O wielkim pechu może mówić 35 – latek spod Prużany, zatrzymany 11 stycznia w Mińsku. Do wczoraj ukrywał się ponieważ groziła mu kara za długi alimentacyjne. Teraz odpowie za „najemnictwo”.
Funkcjonariusze Departamentu Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zatrzymali 11 stycznia bezrobotnego mężczyznę spod Prużany, poszukiwanego za… niepłacenie alimentów. Okazało się jednak, że istnieją dowody, iż zatrzymany walczył w oddziałach Donieckiej Republiki Ludowej.
„Kiedy został przywieziony w Prużan, od razu podjęliśmy działania. Okazało się, że mężczyzna brał udział w walkach na terenie obwodów donieckiego i ługańskiego, w składzie separatystycznych batalionów bojowych. Był tam nagradzany, co sam potwierdził podczas przesłuchań. Jego działania zostaną zakwalifikowane zgodnie z artykułami przewidzianymi przez Kodeks Karny RB” – poinformował naczelnik prużańskiego oddziału MSW.
Krótko mówiąc, alimenciarz odpowie za „najemnictwo”.
Kresy24.pl

