Drew Sullivan, współzałożyciel OCCRP (Centrum badania przestępczości zorganizowanej i korupcji) uważa, że w zabójstwo białoruskiego dziennikarza Pawła Szeremeta były zaangażowane władze ukraińskie. Ekspert podzielił się swoją opinią w rozmowie z “Ukraińską prawdą”, dziennikiem z którym związany był Szeremet po ucieczce z Białorusi.
“Jeśli chodzi o Poroszenkę – nie wiemy, czy to on zlecił zabójstwo Szeremeta czy ktoś z jego administracji, ale sądzimy, że ukraińska władza ma z tym związek”, powiedział Sullivan.
Jego zdaniem, tamtejsze władze świadomie pomijają ważne tropy, nie zagłębiają się w prawdę, nie publikują informacji, które powinny zostać upublicznione. Świadczy o tym choćby fakt, że do tej pory opinia publiczna nie usłyszała odpowiedzi na pytanie, czy zarejestrowany przez kamery monitoringu w noc przed morderstwem Szeremeta i rozpoznany jako funkcjonariusz SBU Igor Ustimienko, nadal pracuje, czy został zwolniony, jeśli tak to dlaczego, i czym dokładnie zajmował się w tej strukturze.
Dziennikarz uważa, że morderstwo Szeremeta, a także morderstwo Gieorgija Gongadze były motywowane politycznie.
“Obydwa morderstwa dotyczyły Ukraińskiej Prawdy (obaj dziennikarze Gongadze i Szeremet pracowali dla dziennika) i były najprawdopodobniej polityczne. Takie morderstwa są trudniejsze do wykrycia” – powiedział Sullivan.
Zauważył również, że 90 proc. śledztw w sprawie morderstw dziennikarzy na świecie nie zostało wyjaśnionych.
Przypomnijmy, założyciel „Białoruskiego Partizana” Paweł Szeremet zginął 20 lipca 2016 roku w Kijowie, w eksplozji samochodu, którym jechał do redakcji.
Od samego początku, prokuratura powołując się na tajemnice śledztwa odmawia ujawnienia jakichkolwiek istotnych informacji o postępach w sprawie, dla którego rzekomo stworzono specjalną grupę dochodzeniową z udziałem FBI.
Pod presją mediów, 8 lutego 2017 roku minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow zwołał konferencję prasową, na której powiedział, że śledczy pracują nad 5 wersjami morderstwa dziennikarza.
10 maja koledzy zamordowanego w Kijowie Białorusina zaprezentowali film, będący podsumowaniem dziennikarskiego śledztwo w sprawie zabójstwa. Wynika z niego min., że oficer SBU Igor Ustimienko był pod domem Szeremeta w noc przed morderstwem.
28 lutego br. prezydent Ukrainy odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej. Jedno z nich dotyczyło sprawy Szeremeta. Odnosząc się do riposty korespondenta Ukraińskiej Prawdy, który stwierdził, że zważywszy na dynamikę śledztwa, o ustalenia trzeba już będzie pytać następnego prezydenta Ukrainy, Poroszenko powiedział:
„Nie jestem Panem Bogiem, nie wiem, kto zabił Pawła Szeremeta, ale i ja mam obolałe serce, tak samo jak wy” – powiedział.
Prezydent skomentował propozycję dziennikarzy „Ukraińskiej Prawdy”, którzy zasugerowali włączenie do śledztwa ekspertów z zagranicy, tak by przyśpieszyć proces wyjaśniania przyczyn śmierci kolegi.
„Jestem gotów włączyć każdego, z dowolnego kraju. Może to zwiększy szanse i zaufanie … Nie jestem śledczym, muszę stworzyć warunki, by chronić Ukraińców … Muszę działać tak, aby dochodzenie odbywało się w sposób przejrzysty i obiektywny (…). Każdy z nas musi robić swoje”, powiedział prezydent Ukrainy, dodając, że, niestety, dziennikarze giną na całym świecie.
To ukraińska policja zabiła Szeremeta?! Sensacyjne odkrycie w śledztwie (FOTO)
Kresy24.pl/belaruspartisan.org/ab

