Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zarzuca Rosji nieuczciwą konkurencję i niespełnienie zobowiązań w ramach Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAUG) – informuje agencja prasowa BelTA i cytuje słowa przywódcy wypowiedziane w piątek w Homlu, podczas gospodarskiej wizyty.
„Chcę uratować Gomselmasz. Jesteśmy teraz w trudnym okresie – Rosjanie zachowują się wobec nas w sposób barbarzyński, i mówię o tym publicznie. Żądają od nas czegoś, zupełnie tak, jak gdybyśmy byli ich wasalami, a w ramach EAUG, gdzie nas zaprosili, nie chcą wypełniać swoich zobowiązań. Stwarzają więc niekonkurencyjną sytuację” – powiedział prezydent Białorusi podczas wizyty w jednym z białoruskich przedsiębiorstw.
Łukaszenka mówił, że Rosjanie oskarżają Zachód nieuczciwą konkurencję, a sami łamią zasady konkurencji wobec Białorusi i dotują wbrew umowom swoje zakłady.
„ Muszę o tym porozmawiać z prezydentem Putinem, ale na razie musimy działać w tych warunkach, które dzisiaj mamy”- powiedział szef państwa.
„Mamy własną rodzimą Ukrainę. To spichlerz! Spichlerz świata! Musimy z nimi negocjować!”
– podsumował białoruski prezydent.
Jak informowaliśmy w piątek, Rosja zawiesiła udzielanie pożyczek dla Białorusi z Euroazjatyckiego Funduszu Stabilizacji i Rozwoju. Zamierza też ograniczyć dostawy produktów ropopochodnych i gazu skroplonego (LPG), poczynając od czwartego kwartału 2018 roku.
Kresy24.pl/tut.by/ba

