Aleksander Łukaszenka przyjął dziś ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa, który przebywa z dwudniową wizytą na Białorusi.
Podczas rozmów w świetle kamer Łukaszenka podkreślał, że dążeniem Białorusi i Rosji jest zachowanie braterskich stosunki z Federacją Rosyjską.
„Jeśli chodzi o stosunki białorusko-rosyjskie, to może nie powinniśmy mówić o jakimś resecie, ale o wzmocnieniu, intensyfikacji naszych relacji. (…). Chcę, abyście mieli świadomość, że jesteśmy na to gotowi. Chcielibyśmy mieć nie tylko dobrosąsiedzkie stosunki, chcielibyśmy mieć braterskie stosunki z Federacją Rosyjską. Nie powiedziałem nic nowego. Zawsze o tym mówiłem” – oświadczył Łukaszenka na spotkaniu w Mińsku z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.
Łukaszenka zadeklarował, że Białoruś jest gotowa „pójść własną drogą, jeśli Rosja zechce, obok Rosji, przezwyciężyć te problemy – od pandemii po wszelkiego rodzaju roszczenia, głównie Stanów Zjednoczonych Ameryki, o wyłączną dominację na świecie”.
Białoruski dyktator podkreślił, że w Mińsku ta zasada „jednoosobowego królowania nigdy nie była mile widziana i mile widziana nigdy nie będzie”.
oprac. ba za belta.by

Aleksander Łukaszenka przyjął dziś ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa, który przebywa z dwudniową wizytą na Białorusi.