Rada Najwyższa Ukrainy uznała Rosję za agresora, a separatystyczne republiki za organizacje terrorystyczne. Ukraiński parlament wyraził nadzieję, że podobne decyzje podejmą również inne kraje i organizacje międzynarodowe.
Pierwsza odpowiedziała na apel Litwa – na razie głosem ministra spraw zagranicznych i prezydent kraju.
„Nazwijmy rzeczy po imieniu. Rada Najwyższa uznała republiki ludowe doniecką i ługańską za organizacje terrorystyczne. Unia Europejska powinna uczynić to samo” – napisał na Twitterze litewskiej dyplomacji Linas Linkevicius.
Z kolei prezydent Dalia Grybauskaite, która bierze udział w uroczystościach w Auschwitz, powiedziała w wywiadzie dla rozgłośni publicznej Litewskie Radio, nawiązując do konfliktu na Ukrainie, że „Auschwitz to tragedia ludzkości i okrutna lekcja, którą niestety przerabiamy też dzisiaj. (…) Lekcja tego, jak obojętność i ciche przyzwolenie prowadzą do agresji, przemocy, wojny”.
„Niestety obecnie obserwujemy w Europie pewne podobieństwa do tamtych wydarzeń” – powiedziała Grybauskaite.
„Niektórzy udają, że nie widzą agresora, pogodzili się z tym, co obecnie dzieje się w Europie i na świecie, albo to ignorują” – mówiąc to, Dalia Grybauskaite wskazała na międzynarodowy terroryzm i wydarzenia na Ukrainie, gdzie „sąsiad prowadzi otwartą agresję przeciwko sąsiadowi”.
„Musimy pamiętać o ciemnych kartach naszej historii, by taka tragedia nigdy więcej się nie powtórzyła — powiedziała litewska prezydent.
Kresy24.pl



