Niemożliwe? Prosty i szybki sposób jak to zrobić zaproponował Lenur Islamow – lider Medżlisu, czyli parlamentu Tatarów Krymskich.
Jego zdaniem, trzeba jednocześnie wykonać cztery rzeczy: po pierwsze – odłączyć Rosję od międzynarodowego systemu rozliczeń bankowych SWIFT, po drugie – wprowadzić embargo na rosyjską ropę i gaz, po trzecie – zablokować dostęp rosyjskich banków do zachodnich rachunków i kredytów i po czwarte – aresztować na Zachodzie aktywa osób odpowiedzialnych za aneksję Krymu.
“To wystarczy aby Rosjanie sami zwrócili Krym w ciągu trzech dni” – zapewnia tatarski przywódca. Ale jeśliby tego nie zrobili pozostaje już tylko “plan B”, czyli odbicie półwyspu siłą – dodaje polityk.
“Zanim nie odzyskamy Krymu, nie wolno nam spocząć. Co więcej – bez Krymu nie wezmą nas też do Europy” – podkreśla Islamow. Jego zdaniem, wyzwolenie Krymu będzie ważnym krokiem na drodze do rozpadu Rosji. Cóż, łatwo powiedzieć, trudniej wykonać…
Lenur Islamow – koordynator tatarskiej blokady Krymu na Ukrainie jest przez rosyjską bezpiekę ścigany listem gończym, podobnie zresztą jak pozostali liderzy Medżlisu – Mustafa Dżemilew i Refat Czubarow.
15 lutego br. rosyjska prokurator Krymu Natalia Pokłonskaja skierowała też do tamtejszego Sądu Najwyższego wniosek o zdelegalizowanie całego tatarskiego Medżlisu, jako “ugrupowania ekstremistycznego i dywersyjnego”.
Kresy24.pl
