W ubiegłotygodniowym szczycie w Rydze wzięli udział premierzy Litwy Algridas Butkievicius, Łotwy Lamidota Strajuma, Estonii Taavi Roivas i Ukrainy Arsenij Jaceniuk. Jednym z głównych tematów był gazociąg Nord Stream II.
„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym projektem” – powiedziała Strajuma. Estońska premier wezwała Komisję Europejską do weryfikacji legalności budowy nowej rury nad Bałtykiem. „Mamy silne podejrzenie, że ten projekt nie spełnia trzeciego pakietu energetycznego” – stwierdziła Lamidota Strajuma.
Trzeci pakiet energetyczny stanowi, iż jeden podmiot nie może być zarówno producentem, sprzedawcą i właścicielem infrastruktury, którą przesyłany jest jego surowiec. Niemcy i Rosja jawnie starają się wyjąć spod prawodawstwa UE nowy „Północny Potok” ponieważ wiedzą ,że Gazprom jako większościowy udziałowiec spółki powstałej do realizacji NS II (New European Pipieline AG) będzie zajmował się jednocześnie obrotem i produkcją surowca, który skieruje do nowego gazociągu.
Spotkanie w Rydze to wsparcie dla Polski w działaniach na rzecz zablokowania budowy rosyjsko-niemieckiego gazociągu. Kraje sprzeciwiające się tej inwestycji muszą stale podnosić kwestie jej niezgodności z unijnym prawem i politycznie naciskać na Komisję Europejską by ją rzetelnie zweryfikowała.
Kresy24.pl/defence24.pl


