Ministerstwo Zdrowia w Kijowie ujawniło, że istnieje jedna wspólna cecha, która łączy wszystkie przypadki śmierci w wyniku rozszerzającej się na Ukrainie epidemii tzw. “świńskiej grypy”. Gdyby wzięto to pod uwagę, wszystkim tym zgonom można było prawdopodobnie zapobiec.
W wyniku powikłań spowodowanych grypą zmarły już 273 osoby – poinformował w piątek resort zdrowia. Najwięcej zgonów odnotowano w Obwodzie Odeskim – 40 i w Kijowie – 31. Okazuje się jednak, że żadna ze zmarłych osób nie była wcześniej zaszczepiona przeciwko grypie.
Tylko co trzeci z tych chorych zgłosił się wcześniej do lekarza. Pozostałych przywieziono do szpitali już w stanie krytycznym. Łącznie na całej Ukrainie hospitalizowano już 152 tys. osób, co stanowi jednak tylko 4 proc. spośród wszystkich osób, które zachorowały. Prawie 66 proc. chorych, którzy trafili do szpitali to dzieci i młodzież w wieku do 17 lat.
Kresy24.pl

