W przedszkolach Ługańska rośnie liczba dzieci z charakterystycznymi dla ludów rosyjskiej północy rysami twarzy.
Ochotnicy z Buriacji przenoszą się do wschodnich rejonów okupowanej Ukrainy z rodzinami. Wygląda na to, że zamierzają tu pozostać na dłużej. Coraz więcej jest też wniosków o rejestrację małżeństw z przybyszami , głównie z Buriacji i innych przedstawicieli północnych rejonów Rosji.
Kandydatkami na żony są przeważnie kobiety z upadających górniczych miejscowości. Urzędy stanu cywilnego w Ługańsku przeżywają prawdziwe oblężenie. Tylko w jednej dzielnicy miasta – Leninskaja w ciągu miesiąca złożono takich wniosków aż 62. Jak informują ukraińskie media lokalne, wnioski o rejestrację takich „międzynarodowych” małżeństw rozpatrywane są w trybie ekspresowym.
Kresy24.pl/informator.lg.ua

