Amerykańskie koncerny gazowe zaatakują europejski rynek tego surowca od lutego przyszłego roku i podejmą konkurencję z Rosją – podaje agencja Reutera.
Pierwsze dostawy skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych pójdą przez terminal na Litwie. Według agencji, Europa – ze swoim wielkim popytem na gaz i dziesiątkami terminali mających wolne moce przerobowe – jest dla amerykańskich dostawców niezwykle atrakcyjnym rynkiem. Dlatego zainwestowali już oni w infrastrukturę eksportową blisko 60 mld USD.
Zdaniem Reutersa, w 2019 r. dostawy amerykańskiego gazu skroplonego do Europy będą przewyższać 60 mln ton, dzięki czemu Unia Europejska znacznie zmniejszy swoją zależność od dostaw rosyjskich.
Złe wiadomości dla Rosji nadeszły też w środę ze światowego rynku ropy. Rano ceny ropy Brent na giełdzie w Londynie spadły poniżej 44 USD za baryłkę. Ceny ropy WTI z dostawami na grudzień spadły do 40,98 USD.
Kolejna obniżka cen ropy to skutek zapowiedzi Iranu, że po zniesieniu sankcji wobec tego kraju nie będzie on uzgadniać z OPEC wielkości swojego eksportu tego surowca, ani – tym bardziej – pytać OPEC o zgodę na zwiększenie dostaw. Na razie Teheran zapowiada, że zwiększy sprzedaż ropy o 500 tys. baryłek na dobę – podaje Bloomberg.
Kresy24.pl


