Przy płocie prywatnego domu mieszkańcy Nowokuźniecka znaleźli ciało mężczyzny. Przyjechała wezwana przez nich policja i pogotowie. Lekarz stwierdził zgon, policjanci przesłuchali świadków. Przywiązali do ręki zmarłego dokumenty, inne rzucili na ziemię i odjechali. Powiedzieli, że przyjedzie brygada specjalna i zabierze zwłoki.
Minął dzień, nadeszła noc i kolejny ranek, a ciało zmarłego nadal leżało pod płotem, w wypełnionym wodą rowie. Rosyjskie państwo uznało, że szkoda zachodu?
Kresy24.pl
