Turcja wezwała Erewań do natychmiastowego zawieszenia broni.
“Potępiamy ostrzelanie przez Armenię terytorium Azerbejdżanu w nocy z 1 na 2 kwietnia. Składamy kondolencje bliskim naszych poległych azerskich braci” – napisano w oświadczeniu tureckiego MSZ.
Strona turecka oskarżyła Armenię o agresywną politykę zagraniczną. Prezydent Turcji Tayyip Erdogan powiedział, że do obecnego nasilenia konfliktu w Karabachu doszło z powodu niewystarczających wysiłków Grupy Mińskiej OBWE (Rosja, Francja, USA).
Przypomnijmy (pisaliśmy o tym tu), że w nocy z 1 na 2 kwietnia w Górskim Karabachu wybuchł zbrojny konflikt. Walki między żołnierzami Armenii i Azerbejdżanu rozpoczęły się w nocy z piątku na sobotę. Zginąć miało, wg różnych źródeł, od 50 do 150 osób. Sytuacja w strefie konfliktu jest nadal napięta.
Rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow oświadczył, że „Prezydent apeluje do stron konfliktu o natychmiastowe zawieszenie broni i powściągliwość”, zaś rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wezwała „do opanowania i natychmiastowej rezygnacji ze wszelkich form przemocy” oraz poinformowała, że Rosja rozpoczęła konsultacje z mińską grupą OBWE.
Kresy24.pl


