“W Donbasie nie ma rosyjskich żołnierzy”; “Nie było symulacji uderzeń jądrowych na Polskę podczas rosyjskich manewrów Zapad w obwodzie kaliningradzkim”; “Ani Polska, ani nikt inny nie ma potrzeby bronić się przed Rosją” – zapewniał ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew w wywiadzie dla Polsatu.
Pytany o katastrofę smoleńską i termin zwrotu przetrzymywanego przez Rosję od ponad 6 lat wraku polskiego samolotu, Andriejew stwierdził, że Rosja “nie ma prawa zakończyć swojego śledztwa tak długo, jak Polska ma wątpliwości” (sic!)”, zaś fakt, że wrak znajduje się na terytorium Rosji, “nie ma merytorycznego znaczenia dla wyjaśnienia sprawy”.
Podsumowując ambasador FR w Polsce uznał, że “ze strony Rosji nie ma żadnych przeszkód do normalizacji relacji z Polską”, a jeśli chodzi o to, by w Europie było zapewnione bezpieczeństwo, to trzeba “mieć do siebie szacunek i brać pod uwagę swoje interesy”.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u:https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl



