Tylko 40-45 proc. tych, którzy walczą w Donbasie po stronie separatystów, są obywatelami Ukrainy. Reszta to albo najemnicy z Rosji i innych krajów, którzy przeszli szkolenie na terytorium FR, albo zawodowi rosyjscy wojskowi – poinformował na Facebooku koordynator grupy “Informacyjny Opór” Dmytro Tymczuk.
Po masowej dezercji miejscowych z szeregów „armii” Donieckiej i Ługańskiej „republik ludowych”, to właśnie najemnicy szkoleni w Rosji i jej wojskowi zajmują ich miejsce. Przy jednoczesnym zmniejszeniu się terytorium kontrolowanego przez terrorystów, jeszcze bardziej widoczna staje się pomoc udzielana z Rosji , również ta okazywana poprzez dozbrajanie i doposażenie sprzętem wojskowym– ocenia Tymczuk.
Kresy24.pl
