Oceniając politykę obecnych władz Rosji, były prezydent ZSRR nie zostawia na nich suchej nitki. „Wstyd mi za nich. Zdradzili Rosję” – mówi autor rosyjskiej pieriestrojki.
W Rosji od 1989 roku nie było wolnych wyborów. Putin nie doszedł do władzy w drodze wyborów, on ją zagarnął. Teraz panuje system czekistowski. Rządzą koledzy Putina. Zachowują się tak, jakby społeczeństwo nie istniało. Uwierzyli, że są zbawcami narodu? Gdzie w tym wszystkim miejsce dla nas – 140 milionów Rosjan? – pyta były prezydent ZSRR.
– Powstały instytucje demokratyczne, ale nie ma demokracji. Przeszliśmy dopiero pół drogi – ocenia Gorbaczow.
Michaił Gorbaczow – ostatni przywódca ZSRR – objął w 1985 r. stanowisko sekretarza generalnego KC KPZR. Prowadzona przez niego polityka pieriestrojki i głasnosti była jednym z czynników, które doprowadziły do zakończenia zimnej wojny, upadku muru berlińskiego i w konsekwencji do zjednoczenia Niemiec w 1990 r. Po rozpadzie Związku Sowieckiego, 25 grudnia 1991 ustąpił ze stanowiska prezydenta, przekazując władzę Borysowi Jelcynowi, który w tym czasie sprawował już urząd prezydenta niezależnej Federacji Rosyjskiej.
Kresy24.pl


