Żądamy wprowadzenia polskich “zielonych ludzików” na Wileńszczyznę i przeprowadzenia tam referendum wśród autochtonicznej ludności – pod tym hasłem powstał na Facebooku profil nawołujący oderwania tego regionu od Litwy.
Jako jedne z pierwszych nowy “polski” profil polubiły Narodowe Republiki Doniecka i Ługańska. A oto przykładowe wpisy autorów profilu:
Polskie zielone ludziki działają na rzecz WRL już od 2011 roku. “Rajd na Puńsk” – symboliczna akcja bezpośrednia w przygranicznych gminach polskich zamieszkanych przez mniejszość litewską, która wzbudziła wściekłość władz tzw. Republiki Litwy i marionetkowego rządu w Warszawie, ale dała pocieszenie i nadzieję prześladowanym Polakom na Wileńszczyźnie!” – akcja przeciwko Litwinom.
Przemilczany epizod z historii III RP: u jej zarania zdradzono i rozmontowano wywalczoną pokojowo przez Polaków na Wileńszczyźnie autonomię, istniejącą jako Polski Kraj Narodowo-Terytorialny – kamień rzucony w ogród władz Polski.
Już niedługo nie będzie tej dziwacznej flagi nad polskim miastem – taki podpis umieszczono pod zdjęciem Baszty Giedymina w Wilnie.
“Inicjatywa Wileńskiej Republiki Ludowej to tania prowokacja” – ocenia Edward Trusewicz, były wiceminister kultury Litwy z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. Jego zdaniem, “autorzy profilu powinni pamiętać, że wolność wyrażania myśli nie jest absolutna i nie może kolidować z litewskim prawem”.
“Oceniając tę grupę socjalną powiem banalnie – jest to tania prowokacja. Te osoby powinny dobrze się zastanowić do czego dążą. Mi to kojarzy się tylko ze skłócaniem ludzi” – mówi Trusewicz portalowi Delfi. Zaznacza, że “trzeźwo myślący ludzie nie wątpią, że Polacy i Rosjanie mieszkający na Litwie są lojalnymi obywatelami Litwy”.
Według Radia znad Wilii, po interwencji internautów strona na Facebooku została zablokowana. Za podżeganie do nienawiści narodowej na Litwie grozi do 3 lat więzienia.
Czytaj także o najnowszej podobnej inicjatywie na Łotwie – Łatgalskiej Republice Ludowej.
Kresy24.pl / Delfi
