Natychmiast, jeśli będzie tego wymagać sytuacja. Nawet jeszcze dzisiaj w nocy w razie konieczności zwołamy Radę Bezpieczeństwa ONZ – zapowiedział stały przedstawiciel Ukrainy przy Organizacji Narodow Zjednoczonych na briefingu po dzisiejszych wypowiedziach Putina i rosyjskiej prowokacji na Krymie.
Władimir Jelczenko wskazał na podobieństwo sytuacji do tej sprzed 8 lat, kiedy nastąpiła inwazja Rosji na Gruzję – informuje Ukraińska Prawda.
Oświadczenie Putina, że nie mają sensu rozmowy pokojowe w formacie normandzkim (Rosja, Ukraina, Francja, Niemcy), do których miało dojść we wrześniu w kuluarach szczytu G20 w Chinach – stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ określił jako bardzo niepokojące. Czytaj: Kreml znalazł pretekst do inwazji na Ukrainę: „Na Krym wtargnęli ukraińscy terroryści. Rozmowy pokojowe nie mają sensu”
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl

