Agitacyjna furgonetka będąca własnością prokremlowskiego Narodowego Ruchu Wyzwolenia (NOD) spłonęła doszczętnie w nocy 16 czerwca, a wraz z nią cała zawartość: flagi, plakaty i inne materiały propagandowe. Wcześniej ktoś namalował na kabinie napis informujący o roli, jaką spełniał pojazd: „Wożę g****”.
Kresy24.pl
