“To oczywiste, że Krym nigdy nie był częścią Ukrainy, zawsze należał do Rosji” – stwierdził były prezydent Czech w wywiadzie dla austriackiej Die Presse.
Według Klausa, który w aneksji Krymu nie widzi „nic tragicznego”, głównym powodem aneksji były wydarzenia na Ukrainie. “Bez Majdanu nie byłoby aneksji” – powiedział.
Na Ukrainie nie było praktycznie żadnej transformacji postkomunistycznej, a w porównaniu z innymi państwami Europy Środkowej i Wschodniej „Ukraina jest porażką” – w tym Klaus upatruje przyczynę obecnego konfliktu.
Ukraina to dla Klausa „podzielony, sztucznie utworzony kraj”, niejednorodny terytorialnie i etnicznie, dlatego transformacja była tu znacznie trudniejsza, a obecny kryzys jest w jego ocenie „wynikiem próby wymuszania na Ukrainie wyboru między Wschodem a Zachodem”.
Postawienie państwa przed takim wyborem oznacza zniszczenie go – powiedział Klaus, który już wcześniej twierdził, że kraje Zachodu chcą złamać Rosję i cofnąć ją w rozwoju na dziesięciolecia.
Podobnie wypowiadał się były prezydent Czech rok temu, kiedy oskarżył Unię Europejską, Stany Zjednoczone oraz władze Czech o wywołanie obecnego kryzysu na Ukrainie. Stwierdził, że wspierając przewrót, zignorowały realia.
Jakie realia? Klaus pisał o „realiach”w lutym ub. roku tak: „Ukraina jest tworem, który powstał sztucznie i musi pozostać w sferze wpływów Rosji”, „jest kolebką rosyjskiej państwowości, kultury, ojczyzną kilkudziesięciu milionów Rosjan”.
Bardzo ostro ocenił wówczas działalność mediacyjną ministrów spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji, nazywając ją „nieodpowiedzialną”.
„Zachód pomógł inicjować kryzys, którego w rzeczywistości nie chciał. Nie chce też ponosić odpowiedzialności. Obecnego kryzysu nie rozwiążą przyśpieszone wybory” – napisał rok temu w oświadczeniu.
Teraz w wywiadzie dla austriackiej „Die Presse”, cytowanym przez ukraińskie media pozostał tym poglądom wierny.
Vaclav Klaus zajął się polityką po aksamitnej rewolucji 1989 roku (został ministrem finansów). W 1991 założył własną partię – ODS. Od 2 lipca 1992 do 17 grudnia 1997 był premierem Czech (od 1 stycznia 1993 Republiki Czeskiej). Uznawany za “ojca” kuponowej prywatyzacji w Czechach, był zwolennikiem radykalnych reform rynkowych. Przyjmuje się, że wspólnie z Vladimírem Mečiarem przyczynił się do podziału Czechosłowacji na Czechy i Słowację.
To samo zrobiłby dzisiaj z Ukrainą?
Kresy24.pl/Ukraińska Prawda



