
Rosyjscy żołnierze. Fot. https://www.facebook.com/DefenceIntelligenceofUkraine/
Stany Zjednoczone wszczęły sprawę karną w sprawie zbrodni wojennych popełnionych przez armię rosyjską na Ukrainie. Dwóch oficerów i ich podwładni zostali oskarżeni o porwanie i torturowanie Amerykanina w obwodzie chersońskim.
Departament Sprawiedliwości USA wszczął sprawę karną przeciwko czterem rosyjskim żołnierzom. Według śledczych funkcjonariusze Suren Mkrtczjan i Dmitrij Budnik, a także ich podwładni Walerij (nazwisko nieznane) i Nazar (nazwisko nieznane) porwali w kwietniu 2022 roku obywatela USA we wsi Miłowoje w obwodzie chersońskim.
Departament podał w oświadczeniu, że rosyjskie wojsko bezprawnie przetrzymywało mężczyznę przez dziesięć dni. W tym czasie został kilkakrotnie pobity. Ponadto został rozebrany i sfotografowany nago. Rosyjscy okupanci posunęli się nawet do zasymulowania egzekucji: jeden z żołnierzy przyłożył więźniowi broń do głowy, dał mu możliwość „wypowiedzenia ostatnich słów”, a następnie strzelił w bok.
Dziennikarze „Ważnych istorii” ustalili, że Suren Mkrtczjan był zastępcą szefa sztabu pułku w 1. Korpusie Armii tzw. Donieckiej Republiki Ludowej. Jest wpisany do ukraińskiej bazy danych „Mirotworec”. Ukraińskie Centrum Dziennikarstwa Śledczego napisało, że Mkrtczjan był zamieszany w porwania i gwałty na ludności cywilnej podczas rosyjskiej okupacji lewego brzegu Dniepru.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zidentyfikowała kolejną jednostkę wojskową Federacji Rosyjskiej i zidentyfikowała jej żołnierzy zaangażowanych w okrucieństwa rosyjskiego okupanta wobec więźniów i ludności cywilnej. Według centrum prasowego SBU, dzięki podsłuchanym rozmowom okupantów znajdujących się na czasowo okupowanym terytorium obwodu donieckiego SBU ujawniła nowe zbrodnie wojenne armii rosyjskiej.
Opr. TB, www.justice.gov



