Krzyże z nazwiskami 31 osób, które 24 stycznia poniosły śmierć w ostrzale cywilnych osiedli Mariupola, postawili przed ambasadą Rosji w Kijowie w proteście przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainie organizatorzy akcji nawołującej do podobnych działań całą ukraińską diasporę.
Oprócz nazwiska, na każdym krzyżu widnieje na czarnej tabliczce napis: „Zabity przez rosyjskiego okupanta”.
„Niech takie krzyże staną przed wszystkimi ambasadami i konsulatami , pokazując światowej opinii publicznej prawdę o tym, co dzieje się w Donbasie – apelują organizatorzy akcji do swoich rodaków za granicą”.
W artyleryjskim ostrzale Mariupola zginęło 31 osób, ponad 100 zostało rannych.Krwawe wydarzenie odbiły się szerokim echem na całym świecie. Sprawcy tej brutalnej zbrodni muszą zostać z tego rozliczeni i postawieni przed wymiarem sprawiedliwości – ocenił Jeffrey Feltman, zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych. Analizy przeprowadzone przez obserwatorów OBWE wykazały, że pociski zostały wystrzelone z terytorium kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów.
Kresy24.pl

