“Maski rewolucji” – taki tytuł ma film, który zamierza dzisiaj wieczorem wyemitować francuski Canal+. Zaprotestowali ukraińscy dyplomaci: To wypaczony i fałszywy obraz sytuacji na Ukrainie. Godzi w honor i pamięć tych, którzy oddali życie w walce za ojczyznę.
Ambasada Ukrainy we Francji oświadczyła, że film francuskiego reżysera Paula Moreira w nieprawdziwy sposób prezentuje wydarzenia na Ukrainie, promuje teorię spisku i wpisuje się w propagandową narrację Kremla, że to Stany Zjednoczone stoją za obaleniem prezydenta Wiktora Janukowycza. Dyplomaci zwrócili się do telewizji Canal+, by nie emitowała obrazu.
“To nie jest pluralizm w mediach, lecz oszustwo. Zwracamy się do telewizji Canal+, by rozważyła możliwość rezygnacji z emisji” – napisano w oświadczeniu ukraińskiej placówki dyplomatycznej, która zaproponowała francuskiej stacji cały wachlarz filmów dokumentalnych na temat wydarzeń na Ukrainie i wyraziła nadzieję, że zostaną one wyemitowane przez Canal+.
W opisie “Masek rewolucji” na stronie Canal+ napisano, że film jest śledztwem w sprawie wydarzeń na Ukrainie, które miały miejsce w lutym 2014 z udziałem skrajnie prawicowych organizacji wspieranych przez Stany Zjednoczone oraz w sprawie wydarzeń w Odessie, do których doszło z winy ukraińskich nacjonalistów. “Paul Moreira zrywa maski z dzisiejszej Ukrainy i prowadzi śledztwo na pierwszej linii nowej zimnej wojny między Wschodem a Zachodem” – głoszą rosyjskie media promujące film.
https://www.youtube.com/watch?v=-TO5bCoMuFY
https://www.youtube.com/watch?v=eVIvPRGvSro
Kresy24.pl


