W przededniu rocznicy katastrofy samolotu pasażerskiego Boeing 777 linii lotniczej Malaysia Airlines, wykonującego lot MH1, zostały znalezione nowy dowody, potwierdzające odpowiedzialność bojowników DNR za zestrzelenie samolotu. W trakcie śledztwa, prowadzanego przez zespół InformNapalm, zostały ujawnione kolejne dowody wykorzystania przez bojowników ciężarówki Volvo, która transportowała “BUK-М1″.
Na wideo opublikowanym na kanale „Burza Mariupol” 16-go października 2014 roku, jeden z bojowników pokazał plac ze zdobytym sprzętem wojskowym. W swojej opowieści zapewnia widzów, że to te wyremontowane uzbrojenie, a nie broń rosyjska, będzie „główną siłą oporu”.
Po kotle pod Iłowajskim, w tworzeniu którego także uczestniczyły jednostki Sił Zbrojnych Rosyjskiej Federacji, zdobyty sprzęt prawdopodobne został przeniesiony. Na filmie za czołgami można zauważyć również białą ciężarówkę Volvo FH-13 z charakterystycznym niebieskim paskiem, która wcześniej została nagrana na filmie z transportem wyrzutni rakiet „BUK-M1″, który zestrzelił malezyjskiego Boeinga 777, lot MH17 17.07.2014.
Autor filmu o pseudonimie „Joker” publikujący na kanale „Burza Mariupol”, jest członkiem grupy „Białe Łabędzie”. „Joker” – rodowity mieszkaniec Mariupola – jest „korespondentem wojennym” nielegalnej zbrojnej formacji DNR.
Nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że ta konkretna ciężarówka przewoziła rosyjską wyrzutnię „BUK-M1″ o numerze 3 * 2 po terytorium okupowanym przez bojowników. Na wcześniej opublikowanych zdjęciach na ciężarówce jest widoczny numer telefonu firmy oferującej wypożyczanie specjalnych maszyn w Doniecku.
Pierwsza komisja śledcza w sprawie katastrofy lotu Boeing przybyła do Donbas 21 lipca 2014 r. Na podstawie filmów nadesłanych 16 października 2014 roku jest oczywiste, że dowódcy nielegalnych grup zbrojnych i szefowie DNR cały czas, nie tylko wiedzieli o miejscu przebywania samochodu Volvo FH13, ale także używali go do transportu broni i sprzętu.
Mamy nadzieję, że nasze badanie pomoże w identyfikacji osób uczestniczących w transporcie SAM „BUK-M1″ na terytorium Ukrainy okupowanej przez wojska ZSRR (Zjednoczone Siły Rozłamowców i Rosji) – piszą autorzy materiału i przypominają, że pod koniec kwietnia 2015 roku, zespół InformNapalm na społecznym profilu rosyjskiego żołnierza Dmitrija Zubowa, powołanego do zasadniczej służby wojskowej w jednostce 83466 147 (zmotoryzowany batalion materialnego zabezpieczenia Rosyjskiej Federacji), znalazł dowody przetransferowania kilku jednostek SAM „BUK-M1 na granicę z Ukrainą” na wojskowych ciężarówkach. Przeniesienie rosyjskich systemów rakietowych zostało przeprowadzone dokładnie 2 tygodnie przed zniszczeniem malezyjskiego Boeing’a.
Miesiąc później, efekty naszego śledztwa zostały również wykorzystane w raportach ekspertów zagranicznych.
Za pomocą geolokalizacji, zostało zidentyfikowane dokładne położnie bazy sprzętu bojowników: miasto Śnieżne, w pobliżu kopalni „Udarnik”.
Dokładność określenia miejsca można sprawdzić porównując satelitarne zdęcie bazy z wideo bojowników: kotłownia z kominem i warsztat za ciężarówką Volvo:
Materiał przygotowany przez krmvictory opublikowaliśmy za portalem InformNapalm.org
Kresy24.pl/InformNapalm.org

9 komentarzy
Ebola
27 lipca 2015 o 03:24Do jaremy ty jesteś zwykły prostak , ty myślisz że to Ukraina ustala trasy lotu ? powiem ci krótko winny jest PUTIN on wysłał tam swoją pijaną , nie douczoną hołotę i on powinien być nabity na PAL .
mykoła :)
22 lipca 2015 o 21:24jarema to zwykły russki (usun. – obraźliwe)
Malwa
22 lipca 2015 o 19:54Tam ,gdzie Rusek, tam śmierć i syf.
Monastyr
22 lipca 2015 o 19:22Rosja = Mordor !
Jarema
22 lipca 2015 o 16:12Nawet gdyby to separatyści zestrzelili to i tak winni są ukraińcy bo dopuścili samolot pasażerski do lotu nad strefą gdzie trwa wojna domowa
TTT
22 lipca 2015 o 18:18A winni smoleńska w takim razie sa rosjanie bo dopuścili samolot do lądowania. Dziękuje za uwagę.
Jarema
22 lipca 2015 o 20:02Po części tak ale większą wine ponosi organizator lotu bo wybrał nieodpowiednie lotnisko oraz piloci którzy krótko mówiąc spartaczyli robotę
maciek
22 lipca 2015 o 20:32Za Smoleńsk tak czy siak ponoszą winę ruscy bo kto inny. Wraku do dziś nie oddali. A jarema winę ukraińców dostrzegł by w kremlowskiej napaści na czeczenów czy na Gruzję, więc dyskusja zbędna.
Asesor
22 lipca 2015 o 19:24Jarema, trollu, dla ciebie kacap nigdy niczemu nie będzie winien.
Nawet gdyby wymordował połowę Polaków, to napiszesz ,że to wina Polaków, bo nie słuchali Ruskich.
Nieźle masz zrytą psyche.