
Fot: https://twitter.com/Straz_Graniczna
„Każda zła dyplomacja ukraińskich władz odbije się na uchodźcach”
Ukraińska deputowana Julia Kłymenko skomentowała na antenie kanału telewizyjnego „Espresso” eskalację napięć na linii Kijów-Warszawa, do której doszło po tym, jak Polska przedłużyła zakaz importu produktów rolnych z Ukrainy.
„Moja ocena: w ogóle nie ma stabilnej polityki międzynarodowej. Nie dotyczy to tylko Polaków, z którymi po równo wywołaliśmy skandal. Musimy zrozumieć konsekwencje tego skandalu, musimy zrozumieć, że w Polsce mieszka 4 miliony Ukraińców, którzy na poziomie gospodarstwa domowego poczują, że ich traktowanie jest w pełni miarodajne, a wszelka niewłaściwa dyplomacja władz ukraińskich, niestety, odbije się to niestety na uchodźcach, którzy zmuszeni są teraz pozostać w Polsce” – powiedziała.
Kłymenko podkreślił także, że Polska jest głównym tranzytem broni dla Ukrainy, a także wiodącym lobbystą w staraniach Kijowa o członkostwo w NATO i Unii Europejskiej.
„Dlatego nie warto prowadzić takich lekkomyślnych wojen gospodarczych na równych zasadach, nawet jeśli Polacy mają odmienne zdanie na temat naszego sektora rolnego i naszych możliwości eksportowych – delikatnie mówiąc. Dyplomacja powinna się zmienić się z „wszyscy na świecie są nam coś winni” na „dziękujemy, pomóżcie nam, jeśli możecie” – dodała.


