
Putin i Trump. Fot. Kremlin.ru
Donald Trump, który ponownie walczy o prezydenturę USA, pogratulował Putinowi zakrojonej na szeroką skalę wymiany więźniów. Uważa, że było to „wspaniałe porozumienie”.
„Chciałbym pogratulować Władimirowi Putinowi zawarcia kolejnego wspaniałego porozumienia […] Sprowadziliśmy naszych ludzi z powrotem, ale zawarliśmy okropne, okropne interesy. Miło jest powiedzieć, że sprowadziliśmy ich z powrotem, ale czy nie uczyniliśmy złego precedensu” – powiedział Trump podczas wczorajszego przemówienia podczas wiecu w Atlancie.
Jednocześnie stwierdził, że negocjatorzy „zawsze przynoszą wstyd” Stanom Zjednoczonym.
„To kiedy opublikują szczegóły wymiany więźniów z Rosją? Ile osób im przekazujemy? Czy płacimy gotówką? A oni nam płacą (usuwam to pytanie, bo odpowiedź jest jasna „nie”)? A wypuszczamy zabójców, kilerów i bandytów? To po prostu ciekawe, bo nigdy nie zawieramy zyskownych transakcji w niczym, a zwłaszcza w sprawie wymiany zakładników. Nasi negocjatorzy zawsze nas ośmieszają” – zauważył.
Według niego on „uwolnił wielu zakładników” i nie dał za to nic – „i nigdy żadnych pieniędzy”.
Przypomnijmy, 1 sierpnia w Turcji doszło do zakrojonej na szeroką skalę wymiany więźniów pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi, Niemcami, Polską, Słowenią i Norwegią. 26 osób wróciło do swoich krajów. Do Rosji powrócił m.in. zabójca GRU Wadim Krasikow oraz szpiedzy Anna i Artiem Dulcewychowie.
Rosja wydała Ilję Jaszyna i Władimira Kara-Murzę, dziennikarza „Wall Street Journal” Evana Gerszkowicza, dziennikarkę Radia „Swoboda” Alsę Kurmanaszewą, byłego żołnierza piechoty morskiej Paula Whelana i obywatela Niemiec Patricka Shebela.
Opr. TB, youtube.com/@fox5atlanta

