Rozwścieczony tłum mieszkańców wdarł się do budynku administracji separatystów w Gorłowce – podaje portal Gorlovka.ua, powołując się na licznych świadków i uczestników zamieszek.
Poszło o wydawanie talonów na wypłaty rekompensat za emerytury, których wypłat władze Ukrainy zaprzestały na terytoriach zajmowanych przez separatystów. Samozwańczy premier Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko zapowiedział, że w tej sytuacji władze DNR same będą wypłacać emerytom po ok. 1000 hrywien (200 PLN) miesięcznie.
Okazało się jednak, że tylko niektóre administracje separatystów były przygotowane do wydawania “talonów na emerytury”. Zniecierpliwiony tłum wdarł się więc do administracji w dzielnicy Kalinińska i zdemolował pomieszczenie.
“Ludzie zajęli budynek szturmem. Żywa ludzka masa wyłamała drzwi wejściowe i powybijała szyby. To było zupełne zezwierzęcenie, jakby ludzie nagle stracili wszelkie ludzkie cechy. Wdzierali się do środka, tratując się nawzajem, depcząc po głowach leżących i raniąc się potłuczonym szkłem” – opowiada dziennikarzom jedna z mieszkanek Gorłowki.
Według niej, wiele osób zostało rannych – interweniowało pogotowie. Milicja separatystów próbowała rozpędzić tłum.
Na razie nie wiadomo, co dalej z wypłatą emerytur w Gorłowce i innych miastach DNR i LNR. Władze tych republik liczą, że dostaną na ten cel pieniądze z Rosji.
Kresy24.pl / telegraf.by, unian, gorlovka.ua


Dodaj swój komentarz