„Życie stało się nie do zniesienia. Usłyszą was jedynie pod presją” – pisze na Facebooku Ołeksy Własiuk z nacjonalistycznej partii „Swoboda” i wzywa Ukraińców, aby 31 maja zjechali ze wszystkich miast do Kijowa z namiotami i zapasami żywności na „trzeci Majdan”.
Działacz „Swobody” domaga się natychmiastowej dymisji premiera Jaceniuka, szefowej banku centralnego Walerii Gontariewej, szefa ukraińskiego sztabu generalnego Wiktora Mużenki, ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa, obniżenia taryf za gaz, ogrzewanie i energię elektryczną dla ludności i podatków dla małych firm, przyjęcia ustaw o wyborach i otwartych listach wyborczych do samorządów lokalnych i parlamentu oraz ustawy o impeachmencie prezydenta.
Własiuk zapewnia, że nie jest agentem Kremla i nie działa w interesie Moskwy ani z jej zlecenia, choć tak właśnie interpretują jego inicjatywę liczni komentatorzy na Facebooku.
Kresy24.pl/prportal.com.ua
