“Głowa państwa DNR” Aleksander Zacharchenko nie porzucił idei zawojowania kolejnych miast w Donbasie.
– Debalcewo, Słowiańsk, Kramatorsk i Mariupol będą nasze na pewno. Weźmiemy je siłą, jeśli Kijów ich dobrowolnie nie odda– oświadczył podczas konferencji prasowej.
Co będzie dalej? Według Zacharczenki, możliwe są dwa warianty.
– Kijów wycofa się z porozumień z Mińska i wznowi działania bojowe. Wtedy odbierzemy swoje siłą. Teraz jest jeszcze szansa, aby zwrot okupowanych terytoriów nastąpił w ramach procesu pokojowego i rozmów politycznych – stwierdził Zacharczenko dodając, że w jego ocenie obecne zawieszenie broni słusznie określane jest jako warunkowe.
Kresy24.pl
