
Zdjęcie ilustracyjne. Fot: Donald Tong/ pexels.com/
To porażające zestawienie pokazuje brutalne priorytety Kremla w czasie trwającej wojny i coraz bardziej represyjnego kursu politycznego.
Rosyjski rząd zamierza w 2025 roku wydać 140 razy więcej na budowę więzień niż na wsparcie studentów – ujawnia The Moscow Times.
Według dekretu podpisanego przez premiera Michaiła Miszustina, Rosja przeznaczy zaledwie 31 milionów dolarów na program preferencyjnych pożyczek edukacyjnych. Skorzysta z nich ok. 214 tys. studentów, którzy będą mogli ubiegać się o kredyty z rocznym oprocentowaniem 3%.
Tymczasem na więzienia Kreml szykuje prawdziwą finansową pompę – aż 4,5 miliarda dolarów trafi do federalnego programu „Rozwój systemu penitencjarnego”. W planach: budowa 11 nowych aresztów śledczych (SIZO) dla ponad 11 tysięcy osób, 14 zamkniętych oddziałów o zaostrzonym rygorze oraz modernizacja aż 118 obiektów pomocniczych.
Władze tłumaczą inwestycje „przeludnieniem”. Problem w tym, że oficjalne dane mówią coś innego: na początku 2025 roku w rosyjskich aresztach przebywało 91 200 osób — o ponad 12 tysięcy mniej niż rok wcześniej.
Co więcej, jeden z nowych aresztów ma powstać na tymczasowo okupowanym Krymie, co jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę wokół imperialnych ambicji Moskwy. To zwiększy liczbę rosyjskich aresztów śledczych do 210.
Rosja już wcześniej była oskarżana o tworzenie sieci tajnych więzień, w których przetrzymywani i torturowani są ukraińscy jeńcy. Według organizacji praw człowieka, wielu z nich trafia do systemu, który coraz bardziej przypomina reaktywowany Gułag – tyle że zarządzany dziś przez FSB, rosyjską tajną policję.
ba za The Moscow Times




Dodaj swój komentarz