Przedstawiciele DNR i ŁNR na rozmowach pokojowych w Mińsku odmówili podpisania porozumienia o wycofaniu czołgów i artylerii z linii frontu.
“Na razie na to za wcześnie” – oświadczył w rozmowie z RIA Novosti przedstawiciel ŁNR Władisław Dajnego. Z kolei “wiceminister obrony DNR” Eduard Barsulin oświadczył, że “władze w Kijowie nie chcą pokoju w Donbasie i kontynuują swój krwawy plan eksterminacji ludności”.
Impas w mińskich rozmowach potwierdził też rzecznik białoruskiego MSZ Dmitrij Mironczyk. “Strony przygotowały porozumienie o wycofaniu z linii walk uzbrojenia kalibru poniżej 100 mm i czołgów. Dokument nie został jednak podpisany. Strony nie mogą zgodzić się co do niektórych sformułowań” – wyjaśnił białoruski dyplomata.
Po 12-godzinnych rozmowach udało się natomiast uzgodnić przeprowadzenie wymiany jeńców między armią ukraińską i separatystami.
Kresy24.pl



