Olha Browareć, pracownik naukowy w Instytucie Biologii Molekularnej i Genetyki w Kijowie ma zaledwie 28 lat, a już teraz wieszczą jej Nagrodę Nobla. Piszą o niej największe tytuły naukowe na świecie, a najlepsze ośrodki badawcze zapraszają do współpracy. Nie dała się skusić na lukratywne kontrakty, najmłodsza na Ukrainie doktor habilitowana chce pracować dla swojego kraju. W Kijowie.
Jak przekonują autorzy materiału w TSN.Tyżden, bardziej niż jej życiowa postawa zdumiewające jest odkrycie, którego dokonała.
Olha Browareć daje nadzieję na wyleczenie raka i wielu innych chorób, będących wynikiem mutacji DNA.
„Od czasu odkrycia DNA w 1953 roku przez Watsona i Cricka, wiemy w jaki sposób wytłumaczyć pojawianie się mutacji punktowych. Objaśniono je pominięciem pojedynczego nukleotydu lub wbudowaniem nieprawidłowych par do DNA, ale w jaki sposób są one wytwarzane, jaka jest ich natura, pozostawało to wciąż tajemnicą”, – powiedziała Olha Browareć.
-Organizm każdego człowieka jak wiadomo, posiada 23 pary chromosomów, w każdym chromosomie jest molekuła DNA, która niesie całą informację genetyczną i przypomina skręconą spiralę- tłumaczy naukowiec.
Jeśli tę spiralę rozkręcić – widać, że wszystkie pary mają wyraźną geometryczną strukturę, a pary z mutacją – wyglądają inaczej, naukowcy nazywają je „garbatymi”. Jak udaje im się oszukać DNA, wejść w spiralę, a w konsekwencji powodować zmiany i choroby w organizmie, stanowiły do tej pory białą plamę w nauce.
No i Olha zbadała prawidłowość, według której do tego dochodzi.
Wszystkie te mutacje cały czas zachodzą w DNA, dzięki czemu ludzie zmieniają się na lepsze, rozwijają się, dostosowują się do trudniejszych warunków życia. Ale często mutacje te powodują raka i wiele innych chorób.
„Cząsteczka DNA to molekuła, która jest nośnikiem informacji o życiu. Jeśli zrozumiemy, w jaki sposób będzie się ona modyfikować, jak dochodzi do mutagenezy, to będziemy w stanie bronić się przed chorobami”, – powiedział Wołodymyr Ilczenko, dyrektor Instytutu Wysokich Technologii Kijowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Tarasa Szewczenki.
Mamy do czynienia z rzeczywiście przełomowym odkryciem naukowym na skalę światową.
Wszystkie obliczenia Olha prowadziła w instytucie, na sprzęcie zakupionym z grantów naukowych.
Przeprowadzenie podobnych badań na Ukrainie z prawdziwą cząsteczką DNA nie byłoby możliwe, z uwagi brak możliwości technicznych. Amerykanie potwierdzili już wszystkie obliczenia Olgi rzeczywistymi wynikami z laboratoriów.
Kresy24.pl/TSNua


