Ukraińska milicja schwytała trzech morderców dziennikarza Olesia Buziny – to ukraińscy nacjonaliści, członkowie Partii Swoboda i jej młodzieżowej bojówki “S14”, weterani Euromajdanu i ochotniczych batalionów MSW w Donbasie.
“Zabójstwo Buziny wyjaśnione. Dzisiaj rano zatrzymaliśmy dwóch podejrzanych. To mieszkańcy Kijowa – 26-letni Andriej Medwiedko i 25-letni Denis Poliszczuk” – poinformował na Facebooku minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow. Wkrótce potem na Twitterze dodał, że zatrzymano też trzeciego podejrzanego, jednak jego tożsamości na razie nie ujawnił.
Przypomnijmy, że prorosyjski publicysta Oleś Buzina został 16 kwietnia br. zastrzelony z samochodu przed swoją klatką schodową w Kijowie. Sprawcy zbiegli autem. Początkowo sądzono, że byli to rosyjscy prowokatorzy – twierdził tak również doradca szefa MSW Anton Gieraszczenko.
“Udało nam się ustalić kiedy i od kogo kupili ten samochód. Wkrótce go odnaleźliśmy. W środku były bezpośrednie dowody rzeczowe zbrodni, w tym ślady DNA z ich ubrań. Zatrzymanych rozpoznali także świadkowie, a ich winę potwierdzają również materiały z tajnej obserwacji, którą objęliśmy podejrzanych” – informuje Awakow.
Andriej Medwiedko to znany w Kijowie działacz nacjonalistycznej młodzieżówki “S14”, były aktywista Euromajdanu. Walczył w Donbasie w ochotniczym batalionie MSW “Kijów-2”. Startował do Rady Miejskiej Kijowa z ramienia Partii Swoboda.
Drugi zabójca – Denis Poliszczuk – to także kijowski nacjonalista i weteran wojny w Donbasie, był dowódcą plutonu w 54 Brygadzie Zwiadu. Jak informuje Awakow, jeden z zabójców służył także w specjalnym oddziale MSW “Harpun”.
“Zapewne zaraz w prasie podniesie się lament, że to są patrioci, dobrzy ludzie, którzy wymierzyli sprawiedliwość. Chciałbym, aby wszyscy pamiętali, że żadne wcześniejsze zasługi nie usprawiedliwiają zabójstwa. Nasze stanowisko w tej sprawie będzie twarde i jasne. A motywami tych ludzi zajmiemy się w czasie śledztwa” – oświadczył szef ukraińskiego MSW.
Kresy24.pl

