Białoruskie podręczniki historii nadal zakłamują sowieckie zbrodnie. Rusłan Szoszyn na łamach dziennika Rzeczpospolita przypomina, że jeszcze w 2016 roku białoruskie niezależne media nagłośniły sprawę podręcznika z przedmiotu “Historii Białorusi” profesora Jewgienija Nowika, będącego lekturą dodatkową dla uczniów 11. klasy szkół średnich.
Autor podręcznika twierdzi, że „nie ma dokumentów dowodzących”, że to NKWD zamordowało ponad 20 tys. Polaków w Katyniu w 1940 roku. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, od tamtej pory w białoruskich szkołach nic się nie zmieniło.
Z opublikowanej na białoruskich portalach edukacyjnych wersji elektronicznej podręcznika prof. Nowika „Historia Białorusi, 11 klasa” dowiadujemy się, że polskich oficerów wzięto do niewoli podczas „wyprawy Armii Czerwonej do Białorusi Zachodniej i Ukrainy Zachodniej”. Autor wspomina, że masowe groby rozstrzelanych polskich oficerów znaleziono w lesie katyńskim pod Smoleńskiem w czasie II wojny światowej, i przechodzi do sedna sprawy czytaj dalej…
