• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 18 cze 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
II wojna światowa na Kresach

Kulisy zbrodni katyńskiej: Zagłada (cz. 2)

13 lut 2019

Na przełomie marca i kwietnia w obozie starobielskim znajdowało się 3895 jeńców wojennych, w kozielskim – 4599, a w ostaszkowskim 6364. Decyzja o czasie przeprowadzenia operacji została podjęta nie później niż 1 kwietnia. Więźniów z wymienionych obozów partiami – w miarę parafowania przez trójkę „zleceń” (nariadów), które były równoznaczne z rozstrzelaniem – transportowano do miejsc kaźni.

Tych z Kozielska transportowano w specjalnych wagonach kolejowych izolatkach tzw. wagonzakach do podsmoleńskiej stacji kolejowej w Gniezdowo, skąd specjalnymi furgonetkami izolatkami tzw. awtozakami dostarczano ich na teren daczy NKWD w lesie katyńskim: większość, z rękami skrępowanymi, zabijano strzałem poniżej potylicy przy uprzednio wykopanych dołach, nielicznych w budynku samej daczy (jest prawdopodobne, że część jeńców z obozu kozielskiego zamordowano w więzieniu wewnętrznym UNKWD obwodu smoleńskiego). Podobny scenariusz obowiązywał w wypadku jeńców ze Starobielska i Ostaszkowa. Pierwszych transportem kolejowym dostarczano do Charkowa, awtozakami do tamtejszego więzienia wewnętrznego UNKWD, gdzie ich mordowano, a zwłoki grzebano w odległości 1,5 km od wsi Pjatichatki, w pobliżu dacz UNKWD. Ofiary z Ostaszkowa zaś koleją do Kalinina, ciężarówkami do gmachu kalinińskiego NKWD, gdzie w specjalnym pomieszczeniu pozbawiano ich życia wypróbowaną metodą, a ciała zakopywano w zawczasu przygotowanych dołach koło wsi Miednoje, niedaleko dacz NKWD.

W operacji wymordowania polskich jeńców wojennych uczestniczyli zarówno przysłani z Moskwy funkcjonariusze aparatu centralnego NKWD, jak i pracownicy NKWD Ukraińskiej SRR i Białoruskiej SSR, okręgowych oddziałów NKWD (smoleńskiego, charkowskiego i kalinińskiego) oraz jednostek konwojowych NKWD i jednostek wojskowych NKWD. Rolę oprawców zaś spełniły specjalne oddziały egzekucyjne NKWD wspomagane przez pracowników miejscowych więzień wewnętrznych resortu spraw wewnętrznych (w Kalininie oddział morderców i asystujących im np. przy krępowaniu jeńca liczył 30 osób, w Charkowie i Katyniu po 23). W egzekucjach wykorzystywano pistolety niemieckie „Walther”, z amunicją niemiecką kalibru 7,65 mm. Około 25 procent oficerów miało ręce związane od tyłu podwójną pętlą z drutu lub sznura, a w jednej z mogił katyńskich natrafiono na zwłoki, które na głowach miały nałożone szynele owinięte przy szyi sznurem, połączonym z pętlą zawiązującą ręce.

Z wymienionych obozów rozstrzelano 97 procent wszystkich oficerów, policjantów i innych jeńców wojennych. Przy życiu pozostawiono 395 więźniów: wszyscy z wyjątkiem dwóch znaleźli się w Juchnowie – 1 generał, 8 pułkowników, 16 podpułkowników, 8 majorów, 18 kapitanów, 201 innych oficerów, 8 chorążych, 9 podoficerów policji, 38 szeregowych policjantów, 1 podoficer żandarmerii, 1 szeregowiec żandarmerii, 9 strażników więziennych, 2 osadników, 8 urzędników, 15 szeregowych armii i Korpusu Ochrony Pogranicza, 12 junaków, jeden pracownik leśnictwa i 38 uchodźców. Na marginesie, owym generałem był Jerzy Wołkowicki, były oficer carskiej marynarki wojennej, który w bitwie pod Cuszimą w czasie wojny rosyjsko-japońskiej odznaczył się wyjątkowym męstwem i odwagą, nawołując wraz z grupą oficerów i marynarzy admirała Niebogatowa, który w zastępstwie rannego admirała Rożestwienskiego przejął dowództwo nad ocalałymi z pogromu okrętami rosyjskimi, do nie poddawania się Japończykom i bicia się za wszelką cenę. Ten czyn przyniósł mu sławę dzięki książce „Cuszima” Nowikowa-Priboja, która była wielokrotnie wznawiana w Związku Radzieckim: na pytanie przesłuchującego go enkawudzisty czy jest krewnym „słynnego miczmana Wołkowickiego” miał odpowiedzieć „To ja!”.

Prawdopodobnie 5 Wydział Zarządu Głównego BP NKWD ZSRR (wywiad) wyselekcjonował tych jeńców – ze względu na ich chęć do współpracy lub posiadanie przez nich cennych informacji, a także szerokie kontakty międzynarodowe – jako przydatnych do wykorzystania. 47 osób ocaliło życie dzięki wpływowym znajomych lub krewnych, którzy interweniowali w Ministerstwie Spraw Zagranicznych III Rzeszy, a to za pośrednictwem swojego przedstawiciela w Moskwie zdołało wymóc na Sowietach przeniesienie ich do obozu juchnowskiego. Przy czym wielu z nich nie miało dla Niemców żadnego znaczenia. Przykładem mogą tu być ziemianin Włodzimierz Piątkowski i hrabia Józef Czapski, w sprawie którego interweniował hrabia Ferdinand du Chastel. W grupie tej znalazło się ponadto 24 jeńców narodowości niemieckiej i 19, w sprawie których interweniowała Misja Litewska w Moskwie. Z powodu pośpiechu zdarzały się pomyłki i osoby wyłączone z list śmierci były rozstrzeliwane. Jedynym oficerem przeznaczonym do rozstrzelania, który uniknął śmierci był wspomniany profesor Uniwersytetu Wileńskiego Stanisław Swianiewicz, znawca gospodarki Niemiec i ZSRR, którego w końcu kwietnia dostarczono na stację w Griazowcu. Jednak w ostatniej chwili został on wyłączony w transportu ciężarówek do lasu katyńskiego i odprowadzony do pustego wagonu.

Jeńcy byli przekonani, że zostaną odesłani do krajów neutralnych. Sowieci utwierdzali ich w tym, umiejętnie dozując plotki. Komendant obozu starobielskiego, stojąc na schodach cerkwi żegnał kolejne partie odjeżdżających: „Wyjeżdżacie tam dokąd i ja bardzo chciałbym pojechać”. Z niecierpliwością czekali na swoją kolej, a wielu zwracało się z prośbami do komendantur obozów o przyspieszenie ich wysłania. Jednak dużej części z nich wątpliwości nie opuszczały. Informacje o prawdziwym celu transportów mieli dostarczyć pierwsi wyjeżdżający, którzy przy opuszczaniu obozu wyrzucali w pudełkach po zapałkach zapiski, a w wagonach pozostawiali napisy wskazujące na stację końcową. 7 kwietnia w pustych wagonach powracających ze Smoleńska ktoś pozostawił napis w języku polskim „Druga partia – Smoleńsk, 6.IV – 1940”. Konwojenci szybko wykryli te próby przesyłania wiadomości i od tej pory skrupulatnie przeglądali izolatki w wagonach i usuwali napisy. Jeńcy w czasie transportów do końca prowadzili też zapiski, które później odnajdywano przy ich zwłokach.

Przygotowania i przeprowadzanie operacji wymordowania polskich jeńców wojennych z obozów specjalnych i więzień zachodnich obwodów trwało prawie trzy miesiące – od 5 marca do końca czerwca 1940 roku („rozładowanie” trzech obozów specjalnych trwało od 3 kwietnia do 16 maja).

Według najnowszych ustaleń historyków Sowieci wiosną 1940 roku zamordowali 22079 lub 23109 obywateli II Rzeczpospolitej, w tym 14463 jeńców wojskowych, policjantów i funkcjonariuszy KOP z obozów kozielskiego (4410 osób), ostaszkowskiego (6314) i starobielskiego (3739) oraz według różnych danych od 7616 do  8646 więźniów przetrzymywanych w więzieniach zachodnich obwodów USRR i BSRR (egzekucji dokonano w więzieniach w Kijowie i Mińsku), wśród których było około 1 tys. polskich oficerów. W lesie katyńskim, Smoleńsku i Charkowie Sowieci rozstrzelali 12 generałów, 1 kontradmirała, 77 pułkowników, 197 podpułkowników, 541 majorów, 1441 kapitanów, 6061 poruczników, podporuczników, rotmistrzów i chorążych oraz 18 kapelanów i innych duchownych.

Po zakończeniu akcji wymordowania polskich jeńców wojennych obozów specjalnych i więzień zachodnich obwodów Beria przyznał specjalnym rozkazem z 26 października 1940 roku („za skuteczne wypełnienie zadań specjalnych”) nagrody wysokości miesięcznego uposażenia 125 pracownikom resortu, którzy wzięli w niej bezpośredni udział. Druga strona tego enkawudzistowskiego medalu była zgoła przerażająca: z raportów, które na bieżąco spływały do Moskwy wynika, że kaci podczas „operacji rozładowania” trzech obozów specjalnych tracili człowieczeństwo – po każdej egzekucji łagodzili stres ogromnymi ilościami spirytusu, a kilku z nich popełniło samobójstwo.

„Rozładowanie” obozów w Kozielsku, Juchnowie, Starobielsku i Ostaszkowie nie było końcem gehenny polskich jeńców wojennych. Niebawem zwieziono do nich nowe kontyngenty, m.in. oficerów i żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zostali internowani we wrześniu 1939 roku na terenie Litwy i Łotwy, które ZSRR anektował w czerwcu 1940. W sumie było to ponad 6 tys. żołnierzy i oficerów. Tym razem znaleźli się w tragicznej sytuacji. Obozy w dalszy ciągu nie były przygotowane do ich przyjęcia.

Opr. TB

fot. https://katyn.ipn.gov.pl

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Kulisy zbrodni katyńskiej: Kłamstwo (cz. 3) K24Kulisy zbrodni katyńskiej: Jeńcy, obozy, zbrodnicza decyzja (cz. 1) K24W Rosji wciąż mogą żyć kaci z Katynia. Nie sposób ich ścigać, bo władze Rosji odmawiają współpracy
  • Tagi
  • II RP
  • komunizm
  • ludobójstwo
  • NKWD
  • Zbrodnia Katyńska
  • zbrodnie
  • Związek Sowiecki

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Bitwa Niemeńska. Mieszkańcy zachodniej Białorusi dostali 20 lat spokojnego życia i rozwoju w granicach II RP

Bitwa Niemeńska. Mieszkańcy zachodniej Białorusi dostali 20 lat spokojnego życia i rozwoju w granicach II RP

„Jeśli Ukraina spłonie, Moskwa również”. Spektakularna eksplozja nad stolicą (WIDEO)

„Jeśli Ukraina spłonie, Moskwa również”. Spektakularna eksplozja nad stolicą (WIDEO)

Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Nie powiem nic więcej, ale na Krymie zaczęło się piekło!

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Atak na autobus z białoruskimi dziećmi. Putin „dziękuje” Łukaszence za przeprosiny Zełenskiego

Kresy24. Reaktywacja

Kresy24. Reaktywacja

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Jak rusyfikowano nazwy ulic w Grodnie po Powstaniu Styczniowym

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Gdzie polski król polował i sowiecki kołchoźnik balował. Komu pałac, komu?

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Gotycka cerkiew? Jak to tak? Ruski mir chce, by legła w gruzach!

Gotycka cerkiew? Jak to tak? Ruski mir chce, by legła w gruzach!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja