Z Ukrainy ostrzelano terytorium Rosji – twierdzi agencja Interfax powołując się na rzecznika rosyjskiego Komitetu Śledczego Władimira Markina. Według niego, trwają gwałtowne walki w rejonach Ukrainy przylegających do rosyjskiego Obwodu Rostowskiego, m.in. w Nowoszachtińsku. Kolumna czołgów i wozów opancerzonych pod rosyjskimi flagami została sfotografowana w pobliżu miejscowości Debalcewo i Gorłowka.
Od 21.00 w piątek powinno obowiązywać wstrzymanie działań militarnych przez armię ukraińską ogłoszone przez prezydenta Petra Poroszenkę.
Tymczasem w ukraińskich mediach pojawiają się też doniesienia o czołgach pod banderami Rosji i Krymu, które przemieszczają się w kierunku Ługańska.
Rosyjski desant w liczbie 50-60 osób miał się pojawić w pobliżu wsi Uspienki w obwodzie donieckim (Uspienki to wieś położona w pobliżu obwodu rostowskiego Federacji Rosyjskiej).
Jak donosi z-ca komendanta batalionu Azow Jaroslaw Gonczar, w nocy z 19 na 20 czerwca z Rosji były przerzucane na terytorium Ukrainy czołgi, wyrzutnie rakietowe Grad, a nawet lądowy pocisk balistyczny krótkiego zasięgu Iskander.
Z powodu działań wojennych w Donbasie przerwały pracę kopalnie Achmetowa.


