
Fot: TiKTok
Były już litery Z, V, O. Teraz nacierające na Obwód Charkowski rosyjskie wojska umieszczają na swoim sprzęcie nowy znak taktyczny: przekreślony romb.
Dziennikarze jak zwykle spekulują, co to może znaczyć. Jedni twierdzą, że romb to litera “O”, przekreślenie to rosyjskie “Ch” (X), a całość oznacza skrót: Obwód Charkowski. Inni dopatrują się w tym tajemniczych “run”, a konkretnie runy Gungnir, oznaczającej “niezachwiana”, symbolizującej włócznię Odyna, która zawsze trafia w cel.
Skłonności Putina i dużej części jego otoczenia to różnego rodzaju mistycznych bredni są znane od dawna. Może to być także działanie obliczone na miłośników nordyckiej mistyki na Zachodzie, głównie w Niemczech, wśród których nie brakuje fanów rosyjskiej agresji.
Naszym zdaniem, odpowiedź może być jeszcze prostsza: Rosjanie umieszczają na sprzęcie to, co im akurat przyszło do głowy, żeby teraz wszyscy się nad tym zastanawiali. A w szczególności, żeby ich własna propaganda miała czym epatować własny naród i młodocianych zachodnich “pożytecznych idiotów”.

Fot: TiKTok
MAB



