Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow obawia się, że Rosja może użyć przeciwko jego państwu lotnictwa. Czy to zasadne ostrzeżenia?
„To było oczywiste od początku. Gdyby Rosja traktowała poważnie proces pokojowy na Ukrainie, już dawno byłyby tam siły pokojowe ONZ. One nie budzą żadnej kontrowersji. Gdyby była taka wola, ONZ powinien wytyczyć strefy buforowe. Takie rozwiązania techniczne są proste do realizacji” – mówi gen. Polko w rozmowie z portalem wPolityce.pl.
Stanowisko Rosji jest niezmienne od lat. Moskwa uważa, że w chwili rozwiązania Układu Warszawskiego NATO również powinno się rozwiązać. Rosja reaguje twardo, gdy granice Paktu zbliżają się do Rosji. Dla Kremla żywotnym interesem jest to, by strefa wpływów NATO nie sięgała Ukrainy. Rosja nie chce się zgodzić na to, o co my walczymy, czyli na budowę instalacji Sojuszu w naszym regionie. Moskwa nie chce, by one powstały w tych krajach, które Kreml wciąż postrzega jako swoją strefę wpływów – ocenia gen. Polko (WIĘCEJ)
Kresy24.pl/wPolityce.pl
