
Screen: rosyjska TV
W głównym programie propagandowym rosyjskiej telewizji oskarżono Serbię o zdradę Rosji i nazwano “ostatnią kur..”. Powodem chamskiego ataku stało się ujawnienie, że Serbia dostarcza amunicję Ukrainie, a “serbski przemysł zbrojeniowy pracuje w tym celu na trzy zmiany”.
“Czy w tej sytuacji Serbia nadal jest naszym bratnim krajem? Niech idą do diabła ci wszyscy nasi bracia. Nie ma na świecie żadnych braci. Ten kraj nie ma dla nas żadnego znaczenia. Serbia zachowała się jak ostatnia, skończona kur…” – oświadczył w programie Władimira Sołowiowa propagandysta Siergiej Merdan.
Serbia is being insulted on Russian state TV after information appeared that Serbia sold shells to Western countries.
State TV presenter Sergei Mardan called Serbia a “whore” and said that the Serbs are no longer brothers to the Russians, but enemies pic.twitter.com/Z7KckISwOE
— Денис Казанський (@den_kazansky) June 24, 2024
Wkrótce po tym ataku histerii ktoś z Kremla najwyraźniej jednak uświadomił Merdanowi, że przeholował, znieważając ostatni względnie życzliwy Rosji kraj na Bałkanach. Wkrótce zaczął się więc kajać na swoim profilu społecznościowym i publicznie “przepraszać braci-Serbów, że dał się ponieść emocjom i sprowokować naszym wspólnym wrogom”.
Wcześniej Financial Times poinformował, że od początku agresji Rosji na Ukrainę, Serbia dostarczyła władzom w Kijowie za pośrednictwem państw zachodnich amunicję za 800 mln euro. Serbski prezydent Aleksander Vučić potwierdził tę kwotę. Natomiast premier Miloš Vučević zapewnił, że mimo tych dostaw Serbia nie jest stroną wojny na Ukrainie.
KAS



