Po rosyjskich bombardowaniach terytorium Syrii, w których zginęli cywile, może nastąpić rozszerzenie udziału FR w konflikcie – uważa rosyjski politolog Andriej Piątkowski.
“Przez ostatnie dwa dni, zwracając się do rosyjskiego audytorium, Putin nieustannie podkreślał, że w żadnym wypadku nie dojdzie do operacji lądowej. Ale wojna ma własną logikę: najpierw samoloty, następnie okręty i piechota morska, a potem cała reszta. W Afganistanie też zaczynało się od doradców. Putin wciąga Rosję w piekło średniowiecznej wojny między szyitami i sunnitami” – mówi Piątkowski.
apostrophe.com.ua.


