
Fot. Kremlin.ru (Wikipedia), CC BY 4.0
Władimir Putin nie jest zainteresowany jakimikolwiek mediacjami z Ukrainą tak długo, jak ta nie dokona faktycznej kapitulacji – informuje ISW w swoim najnowszym raporcie. W trakcie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy domagał się przede wszystkim „nieodwracalnej demilitaryzacji” Ukrainy.
Podczas wczorajszego spotkania w Astanie w Kazachstanie Putin odniósł się do perspektywy wynegocjowania zawieszenia broni. Instytut Studiów nad Wojną zauważył, że rosyjski przywódca tym razem nie przejawiał nawet „udawanego zainteresowania”. Putin odrzucił jakiekolwiek negocjacje w kwestii zawieszenia broni.
Warunkiem wstępnym jest dla niego wspomniana już nieodwracalna demilitaryzacja Ukrainy. Odrzucił też wszelkich potencjalnych mediatorów, włączając w to te podmioty, które wcześniej sam przedstawiał jako przewidywanych partnerów w tej kwestii.
Jak podkreśla ISW, Putin domaga się aby środki dotyczące demilitaryzacji Ukrainy były „nieodwracalne”. Argumentował, że Rosja nie może pozwolić na to, by ukraińskie wojsko wykorzystało zawieszenie broni do odtworzenia swoich sił.
Tymczasem Instytut zaznacza, że to właśnie Rosja dzięki zawieszeniu broni z całą pewnością rozbudowałaby swoje siły i prowadziła dalszą mobilizację po to, by w trakcie kolejnej agresji całkowicie zniszczyć państwo ukraińskie. Zgodnie z oceną ekspertów, słowa Putina dowodzą, że wierzy on w to, że Rosja może wygrać wojnę na wyniszczenie.
swi/euromaidanpress.com



