Formacje ochotnicze i część oddziałów ukraińskiej armii mogą powołać konkurencyjny dla obecnie kierującego Siłami Zbrojnymi Ukrainy Sztab Generalny – oświadczył lider Prawego Sektora Dmytro Jarosz w wywiadzie dla Hromadske TV.
Według Jarosza, konieczne jest stworzenie systemu, w którym prawdziwi oficerowie bojowi zastąpią nieefektywne i nieudolne dowództwo.
„Sztab Generalny” Jarosza ma – jak deklaruje – współpracować z już istniejącym, ale podejmować własne decyzje, a prace nad jego powołaniem są w toku.
Za takim rozwiązaniem może opowiedzieć się wiele jednostek wojskowych sił zbrojnych i ochotniczych formacji – twierdzi lider Prawego Sektora.
Jarosz, który krytycznie ocenia decyzje podejmowane przez ukraińskich generałów m.in. w sprawie walk o donieckie lotnisko, powiedział, że proponował zaminowanie wysadzenie terminali, ale jego pomysł nie znalazł uznania ukraińskich sztabowców.
Kresy24.pl/unian.net
